Przeczuwamy karty losu, tlumaczymy swswoje sny, usmiechamy sie na sposob, ktory nam pomaga zyc,
przezywamy zlo po nocach, przeczuwamy w sloncu cien
przeczuwamy krete slowa, kiedy wiatr na szybach gra,
przeczuwamy w kretych drogach, to co los nam moze dac,
przeczuwamy jak swiat switem,aby ustrzec sie od zla,
przmijaja nasze lata, w rozlozonych w kartach dniach,

.ostatnio coś się dzieje…nie wiem nawet co.nic mi nie wychodzi…smutno mi jest….tym bardziej…ze dzisiaj mialem jechac z kimś ważnym dla mnie do Skierniewic…ale osoba ta zrezygnowala….co mnie troszkę zdołowało….ale coz jakos to bedzie…pozdrawiam wszystkich…i tą osobę rowniez:)…