ictrain-pkp blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2005

..:)

5 komentarzy

…już wakacje są dla wszystkich (prawie, ja mam od soboty:P), hehe:)…
Wakacje to rozleniwiają człowieka, ale czasami trzeba się trochę poobijać, żeby juz mieć dośc nic nie robienia, i się chętniej wracało, do pracy, szkoly itp:P tylko ja narazie nie mam gdzie wracać, hehe;) jestem bezrobotny..;)

…uf…matura zdana:) nawet z polaka:)

ochrona.jpg1.jpg

W jednym z tomów poezji Andrzeja Bursy (1932-1957) znalazłem taki oto wiersz.

NASZE OGNISKO

Roznieciliśmy nasze ognisko
By odgrodzić swoje wieczory
Od ludzi wszystkich jak od chorób
Niech się kołysze i błyska
Niech złote śpiewają iskry
W naszym ognisku…

Siedzimy wieczorami
Coś niedobrze się dzieje
Płomień gaśnie ciemnieje
Kopeć oczernił pokój
Pyta żona: Co ci kochany?
- A daj mi spokój…

Ja wiem czemu smutno mój drogi
My lubimy bardzo czworonogi
Zwierzę najlepszy przyjaciel
Już na ulicy jestem jednym skokiem
Przemierzam całe miasto szerokie
Wracam
Z ogromnym kotem pod pachą

Siedzimy wieczorami
Coś niedobrze się dzieje
Kot straszy bursztynowym okiem
Płomień gaśnie ciemnieje
Przeglądamy… malarstwo włoskie…
Rany Boskie … jak nudno…

No – mówię – rady nie ma
Widać się do siebie nie nadajemy
Koniec z naszym ogniskiem
Ale sprośmy jeszcze na ostatek
Wszystkich naszych starych kamratów
Ze szkolnej ławy
Z popijawy…
Zrobimy zabawę

Przyszli goście
Każdy opowiada
Barwna talia się rozkłada
Z prostych opowieści
Chwalimy życie z całej mocy
Śpiewamy pieśni do północy

Pierwsza. Goście już za progiem
No i cóż moja droga
I nam trzeba zabierać walizki…
Ale popatrz… popatrz
Jak się kołysze i błyska
Wielkim ogniem… słoneczną iskrą
Nasze ognisko …
I nasz kot jest bardzo piękny z tym bursztynowym okiem

„Fajnie było zobaczyć na twarzy Matyldy, jadącej pierwszy raz w życiu pociągiem, zdziwienie przemieszane z przerażeniem i zachwytem w jednej chwili, gdy pociąg wyjechał z tunelu za Bardem!”

…dzisiaj nareście więcej słońca i cieplej…bo przecież idzie lato…niedługo wakacje…a i w ogole takie tam:)…nie można się smucić, trzeba brać co daje nam los:)…Dziękuję za komantarze do poprzedniej notki:) Dziękuję, że jesteście ze mną to bardzo pomaga:)…już mi na szczęsćie przeszło i jest dobrze:)

021.JPG005.JPG Coś takiego…trochę te kolory mają dziwne Koleje Mazowieckie,ale ogólnie jestem zadowolony, naprawdę widać rezultany działalności tej spółki:)
406-19.jpg

FILM ZE MNĄ, jak chcecie ściagnąc, to Zapisz element docelowe jako, bo inaczej sie otwiera;/

…znów z wiatrem wszystko mi przemija…życie mi ucieka…czuję się jakbym stał w jakimś potoku…potok jako życie, a ja jako ja;)…heh…
Jeszcze 3 tygodnie i egzamin z fizyki…no i mozna powiedzieć, że zaczne w jakimś tam sensie wakacje….ale w sumie to pewnego rodzaju to ja mam cały czas…więc nie robi mi to już chyba większej różnicy…
Nie wiem czego chcę…chyba jestem chory na głowę…ale cóż…

———10-06-2005;9:55—————-

….chyba ze mną coraz gorzej, ale to normalne, chyba zawsze było tak w wakacje, jakby sobie przejrzał poprzednie dwa lata tego bloga;)…zaczyna się wariować…znaczy w czerwcu to mam połączenie wakacji i nauki, a to chyba najmniej trafne połączenie i pewnio ono mnie dobija…poza tym nigdzie nie jeżdze ostatnio…nie mam kompletnie z kim…eh….jak tak dalej pójdzie….to może będzie lepiej spełnić swoje sny….i usnąć na torach…w Bożej Woli… tak jak on:

BozaWola.JPG

Wybaczcie,ze nie dałem zdjęcia człowieka po tek konfrontacji,ale wygląda znacznie gorzej…

m014.jpg

Aż się prosi:…
bozawol.JPG

————-11-06-2005;14:26————
Nie piszę nowej notki, tylko dopisuję do tej ponieważ narazie się nic nowego nie dzieje, wiec niech i notka będzie wciąż ta sama…Oczy mnie dzisiaj pieką, bo trawę koszą, ale za to jak jest skoszona, to w nastepne dni bede mial spokój, więc jeden dzień można pocierpieć;)…słucham teraz jakiego disco polo….i leże…i myślę, a może właśnie nie myśle…eh..sam nie wiem…

20050516_120430_3.jpg20050516_120415_2.jpg20050516_120402_1.jpg20050516_120455_5.jpg

Vmax = 200km/h
Wyciszenia,
szyny typu UIC 60 na podkładach strunobetonowych z zamocowaniem sprężystym.
odwodnienie obu torów
blokada samoczynna
itp…

krol.JPG

Dwoje było nas pośród życia dróg,
świat był pełen łask,
a wiódł nas Bóg,
to był piękny czas,
los dał co mógł:
pogodny dom, bliską dłoń,
ludzki śmiech, radosne dnie
i nadzieja z nami szła.
Gdzie są tamte dni kolorowe tak,
co zostało z nich,
gdzie jest ten świat?
Już obeschły łzy,
a pamięć trwa i
Dobry Pan niesie nam,
że wrócisz tu i powróci dawny czas.

Nic miłości nie pokona,
trwamy tylko dla niej,
choć nadziei rwie sie nić,
chociaż puste są ramiona,
żyje wierna pamięć,
kiedy będziesz dla mnie żyć?…

…NIe zapominaj kupić biletu!! gdy jedziesz koleją:)

4_poprawione.jpg15s6z3.jpgsok2.jpg

Wykonując swoje zadania, funkcjonariusz SOK ma prawo (art. 60 pkt. 2) do:
1. legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, jak również świadków przestępstwa lub wykroczenia, w celu ustalenia ich tożsamości,
2. ujęcia, w celu niezwłocznego doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji, osób, w stosunku do których zachodzi uzasadniona potrzeba podjęcia czynności wykraczających poza uprawnienia Straży Ochrony Kolei,
3. zatrzymywania i kontroli pojazdu samochodowego poruszającego się na obszarze kolejowym i przyległym pasie gruntu w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przy użyciu tego pojazdu,
4. nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, na zasadach określonych w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia,
5. przeprowadzania czynności wyjaśniających, występowania do sądu z wnioskiem o ukaranie, oskarżania przed sądem i wnoszenia środków odwoławczych w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia,
6. stosowania środków przymusu bezpośredniego: siły fizycznej w postaci chwytów obezwładniających oraz podobnych technik obrony, miotacza gazowego, pałki służbowej, kajdanek i psa służbowego. W ściśle określonych sytuacjach może sięgnąć po broń palną.

MÓJ PLAN NA CZERWIEC – link


  • RSS