ictrain-pkp blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2005

12375.gif
..za 3 dni jedyny wyjazd w moje wakacje na tydzień jadę do Barda Ślaskiego(4 dni), Lewina Kłodzkiego(2dni) i Nachodu(2dni). Jadę z mamuśką, napewno lepiej gdzieś pojechać niż siedzieć w domu, w te wakacje mało jeżdzę, bo jakos nie ma okazji, poza tym w domu jest wciąż coś do robienia, jakies malowania sprzątania itd… Skończyłem już te 42 dni ćwiczeń, teraz kontunuuje jakimis swoimi:) heh:) Pozdrawiam, wszystkich,którzy to co piszę czytają:)

jesien.JPG

…i tak sobie mija dzień za dniem…ale troszkę nudno się robi…
byłem ostatnio w Łowiczu, w ruinach zamku…w weekend jadę do Wielichowa, Leszna, Poznania, Śmigla, Wolsztyna:) więc nie będzie źle, w przyszłym tygodniu też jadę w czwartek do Krośniewic, w piątek do Skępego, natomiasto w niedzielę, jadę z mamą na kilka dni do Barda Śląskiego, Nachodu, i Lewina Kłodzkiego:) nie będzie źle:)

5 komentarzy

…co do depresji, to mi to myślę, ze jeszcze daleko do niej…niestety moj brat ma depresje taką stwierdzoną i się leczy…to on zdaje sobie sprawę,że ją ma,ale pewnym czasie na początkowym wszystkim wmawiał, że on ma z sercem problemy, i takie tam, a nie depresje…ale z tego to juz cięzko wyjść…on ma juz rok czasu i nic mu się nie polepsza niestety:(

„zanim czas odmieni nas,
cieszmy sie z kazdego dnia
poki nasze zycie trwa
chrońmy świat zielonych lat
zanim młodość porwie wiatr
zanim świt zapadnie w mrok
zróbmy chociaż pierwszy krok”

…i teraz już mi się zaczęły wakacje…co za tym idzie depresja wakacyjna…
…wszystko mnie rani…wszystko mi sprawia ból…nie mogę patrzeć…nie chcę widzieć, nie chcę słyszeć…nie chcę nic czuć…bedę siedział w domu…nie będę wychodził na ulice…nie mam siły…nie potrafie…nie umiem…

„Sometimes when I think of your name
And it’s only a game
And I need you
Listening to the words that you say
Getting harder to stay
When I see you
All I needed was the love you gave
All I needed for another day
All I ever knew „

…tak właśnie postanowiłem przez weekend, że jeśli się dziś okaże,że mnie przyjęli, na tą Politechnika,czy jak ją tam zwą, to własnie tam idę:) Przynajmniej nie bede sie z kobitkami męczył:)

Ok:) idę na Transport przyjęty zostałem, podobno nawet z pocałowaniem ręki, więc jest dobrze:)

3 komentarzy

„Our love is like a wind,I can’t see it,but I can feel it…”

…szybko upływa życie pamiętam jak niedawno szedłem do podstawówki…potem gimnazjum…szkoły średniej…a teraz studia…to może tylko przerażać…

Narazie jestem przyjęty na SGGW – Technologia Żywności i Żywienie Człowieka…ale nie wiem co zrobię jak mnie przyjmą równięż na Politechnika – Transport(okaze się 11 lipca)…
Przecież się nie rozdwoje…nie mam pojęcia co wybrać…uczelnia fajniejsza SGGW,ale kierunek lepszy Transport…a towarzystwo trudno powiedzieć gdzie lepsze…

Jakie Wy macie pomysły;)


  • RSS