ictrain-pkp blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2006

Coraz bliżej egzaminów…Teraz to juz trzeba się naprawde pilnie uczyć…nie mozna marnować, zadnego dnia…Dzisiaj od rana do wieczora Mechanika…mało przyjemne,ale konieczne:P…
Za to wczoraj gość był u mnie kochany:) :* dla Gościa Mojego.:)
Mam nadzieję,ze jeszcze kiedyś mnie odwiedzi:)
Chcialbym chociaż jedną z tych dwóch rzeczy do zaliczenia mieć z głowy po tej jesiennej sesji,zebym nie musiał juz w zimowej zdawac i w ogole…Trzymajcie kciuki za mnie :)

Pielgrzymka dobiegła końca…teraz juz w domku szara rzeczywistość…Elektrotechnika czeka niestety…ciężka sprawa…chyba mi się nic nie chce…Co do Pielgrzymki to uwazam,ze naprawde warto, bardzo miła sprawa, troszkę męczące,ale ogólnie jest fajnie:) Mokro było, czasami troszke zimno;) spanie tez niewygodne;p czlowiek troszke niedomyty,ale polecam :)

Dzisiaj juz 17 sierpnia…tak blisko już do wrzesnia…to tego egzaminu z Mechaniki i zaliczenia z Elektrotechniki…nie chce się…a i czy rozumiem cokolwiek to tez wątpię…jakoś mnie to nie interesuję…wiele rzeczy mnie interesuje,ale to jakoś nie…nie w moim typie…
Ostatnio kilka dni ponownie świeci słońce to i milej tak…bardziej żyć się chce:) Chociaz jak sie pomysli o wrzesniu to juz sie nie chce :P

…Od wielu już lat zawsze myślałem sobie, żeby wybrać się na pieszą Pielgrzymkę do Czestochowy, ale zawsze jakieś tam wymówki się znajdowały… a to pogoda, a to inny wyjazd, a to coś tam jeszcze zupełnie innego.
W tym roku miałem mocny bodziec, czyli namowy Michała, i dzięki temu już w sobotę jadę do Krakowa, by stamtąd jako pątnik iśc na Jasną Góre… modląc się i oddając Bogu cześć i jednocześnie upraszając u Niego łaski… Dla Ojczyzny, dla bliskich, jak i dla siebie…w szczególności, żeby mniej samotności na tym świecie było… i żeby ludzie się aż tak nienawidzili nawzajem…czasami to jest straszne…
Mam szczerą nadzieję, że uda mi się dojść z pomocą Boga…że nie opuszczą mnie siły…

a po Pielgrzymce… czekam na Ciebie :*


  • RSS