I znowu jesień…szkoła się zaczęła…no studia jeszcze nie, ale sesja była, na moje szczęście wszystko zaliczone z czego bardzo się cieszę :)
Teraz wybieram się niedługo na kilka do Krynicy, do Skępego i Torunia:) Też dobrze, ostatnie chwile, kiedy mozna pojezdzic, bo pozniej to da jakze dobijająca nauka…
Tak chyba ktoś z Was miał rację…w moim zyciu to tylko pory roku, nauka i podróże…bo w sumie niewiele jest w nim wiecęj niestety….