I się udało jakoś wrócić… Był to najldalszy wyjazd póki co, w moim życiu.
Byłem pod wrażeniem,ale nie chciałbym tam mieszkać…dużo brudniej, biedniej niz w Polsce, a już w Polsce jest bardzo źle…
Poza tym nie znam języka, co uniemoźliwia mi mieszkanie, gdzieś za granicą.