Zbliża się 1-2 listopada. Święta – zadumy, refleksji – przynajmniej tak byc powinno, no i pewnie często jest.
Tak sobie dzisiaj rano myślałem o tym, i jakie rzeczy mi przyszły na myśl:
1. Rodzimy się głupi i umieramy głupi, a żyjemy z nadzieją, że jesteśmy mądrzy.
2. Nie jest tylko ważne, gdzie i z kim jesteś, wazne jak jesteś do tego nastawiony.
3. Gdy myślisz, że Ciebie to nie dotyczy, jesteś młody – mylisz się dotyczy – wszyscy umrzemy, być może jeszcze dzisiaj
4. Życie jest jedno, żyje jest krótko i szkoda w nim czasu na rzeczy niepotrzebne, tworzenie sobie własnych problemów, barier, trzeba się cieszyć ze wszystkiego co się ma.
5. Inność niech rodzi fascynację, a nie zło. Niech tak pozostanie :)